|
Kącik Belfra
Do klasy wpada rozwrzeszczany facet. Informuje o kiermaszu ciekawych książek. Zachwala książkę o zawiłościach językowych. Polonista stoi z boku i uśmiecha się z wyższością. Gość mówi do nauczyciela: - Proszę powiedzieć "ząb zupa zębowa, dąb zupa dębowa". Polonista, pewny swego, rozśmieszony głośno powtarza: - "Ząb zupa zębowa, dąb DUPA dębowa". |
|||||||||
|
|
|||||||||
| Wpisów: 4421, Podkategorii: 1871 | |||||||||